Moje poddasze

Od zawsze marzyłam o pięknym wystroju mojego niewielkiego pokoju na poddaszu, w którym mieszkałam odkąd do naszego domu wprowadził się brat mojego ojca wraz z rodziną. Nie miałam większego wyboru i musiałam przenieść się na poddasze, ale rodzice obiecali mi że dostanę wymarzone meble, które sprawią, że będę mogła czuć się naprawdę dobrze w tym pokoju. Pewnego dnia, gdy wróciłam ze szkoły i otworzyłam drzwi do mojego pokoju okazało się, że stoją w nim dwie piękne szafki wielodrzwiowe, w których znajdowały się nowe piękne ubrania, które miały mi wynagrodzić to, że kuzyni zajęli mój mały pokoik, w którym mieszkałam przez tyle lat. Tata obiecał mi, że co miesiąc będzie mi kupował nowy mebel, aż urządzę sobie poddasze tak, jak bym tego chciała. Po wielu latach mieszkania na poddaszu wyprowadziłam się z domu i teraz mieszkam z narzeczonym na? poddaszu w pięknej kamienicy w centrum Wrocławia. Mój narzeczony zawsze marzył o mieszkaniu na poddaszu, ponieważ jest malarzem i takie pokoje kojarzą mu się z prawdziwą sztuką. Teraz możemy sobie pozwolić na piękne szafki wieloszufladowe, które pomieszczą nie tylko nasze ubrania, ale także ubranka naszego dziecka, które już niedługo przyjdzie na świat. Myślałam, że mieszkanie na poddaszu jest już za mną, ale tak naprawdę bardzo brakowałoby mi tego, ponieważ wystrój poddaszy można urządzić w wyjątkowy sposób, a nie standardowo tak jak pokoje w normalnym mieszkaniu. Niedaleko naszej kamienicy otworzyli nowy meble sklep, więc możemy co jakiś czas odwiedzać go i wybierać nowe meble na poddasze, w którym nasze życie nabiera barw, a ja przekonuję się, że mieszkanie na poddaszu jest czymś wspaniałym i wyjątkowym. Naszego poddasza nie zamieniłabym nawet na najlepszy apartament.


About this entry